Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ESC 1999. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ESC 1999. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 sierpnia 2010

Szwecja: faangad av en stormvind



Dziś kolejny niezwykle ważny kraj dla konkursu Eurowizji - Szwecja. Wbrew pozorom początki tego kraju nie były zbyt udane. Wszystko zaczęło się w 1958 roku, kiedy to Szwecja zadebiutowała z piosenką "Lilla stjarna" ("Mała gwiazda"), wykonywaną przez Alice Babs. 10 punktów dało jej czwarte miejsce.


Następne edycje to coraz większe niepowodzenia. W 1963 Kraj Trzech Koron zajął ostatnie miejsce w konkursie, nie zdobywając nawet jednego punktu. Z tego powodu Szwecja zdecydowała się na roczną przerwę w uczestnictwie. Jednakże już w 1966 roku osiągnęła pierwszy sukces. Para Lill Lindfors i Svante Thuresson utworem "Nygammal vals" ("Nowy-stary walc") wyśpiewała sobie drugie miejsce w konkursie. Na kolejny dobry wynik musieli jeszcze poczekać...


... do 1974 roku i konkursu w Brighton. Tego występu nie trzeba pewnie zbyt długo opisywać. Po prostu: ABBA, "Waterloo", 24 punkty i 1. miejsce. Dodam jedynie, że piosenka ta została uznana za najlepszą w historii Eurowizji w konkursie "Congratulations" z 2005 roku. Czy słusznie - możecie ocenić sami.


Wbrew pozorom sukces zespołu nie przekuł się na kolejne wysokie miejsca Szwecji. Przez niemalże dekadę najwyższym miejscem było 8.! Dopiero w 1983 na eurowizyjnej scenie wystąpiła Carola Haggkvist, prawdziwa królowa szwedzkiej Eurowizji. Jej "Framling" ("Nieznajomy") zajęło trzecie miejsce, a przed 16-letnią wówczas Carolą było jeszcze wiele do osiągnięcia.


Rok później (1984) Szwecję reprezentował zespół Herreys, złożony z trójki braci. Piosenka o złotych butach, "Diggi-Loo Diggi-Ley" (tytuł nieprzetłumaczalny) wygrała konkurs, równo dziesięć lat po sukcesie "Waterloo". Bracia Herreyowie rok później wygrali Festiwal w... Sopocie.


Szwecja kontynuowała swoją passę także w konkursie organizowanym u siebie w 1985 roku. Co prawda nie wygrała - Kikki Danielsson ze swoim "Bra vibrationer" ("Dobre wibracje") zajęła "jedynie" trzecie miejsce, ale piosenka stała się jedną ze słynniejszych szwedzkich piosenek z Eurowizji.


I znów przyszły lata suche. Z pomocą przyszła... Carola. Tym razem wystąpiła z utworem "Faangad av en stormvind" ("Przechwycona przez wicher"). Zdobyła 146 punktów - tyle samo, co występująca zaraz po niej reprezentująca Francję Amina. O zwycięstwie zdecydowałaby liczba przyznanych dwunastek, gdyby nie to, że... obie piosenki zdobyły ich tyle samo (4). Wobec tego zdecydowała ilość dziesiątek, a tych więcej miała Carola (5 do 2), dzięki czemu Szwecja mogła cieszyć się z 3. zwycięstwa na Eurowizji. Warto zauważyć, że artystka była swego rodzaju prekursorką - bowiem właściwie aż do końcówki lat 90. na Eurowizji nie pojawiały się piosenki, gdzie o układzie choreograficznym stanowiliby profesjonalni tancerze.


Kolejne dobre miejsce Szwecja zajęła w roku 1995. Kraj ten reprezentował wtedy Jan Johanson, który za piosenkę "Se pa mig" ("Spójrz na mnie") zdobył równo 100 punktów i trzecie miejsce.


W roku 1996 również 100 punktów zdobył szwedzka grupa One More Time reprezentująca kraj z utworem "Den vilda" ("Dziki"). I tak jak w roku poprzednim wystarczyło to do zajęcia trzeciego miejsca.


Trzy lata później (1999) przyszedł czas na kolejny ogromny sukces Szwedów - i jak dotąd ostatni. Tym razem osiągnęła go Charlotte Perelli. "Take me to your heaven" w konkursie zajęło pierwsze miejsce i - w mojej opinii - stało się "wzorem" dla kolejnych szwedzkich wykonawców poprzez nawiązanie w niektórych swych rytmach do tych ABBA-owych. Odtąd bowiem niemalże wszystkie szwedzkie piosenki brzmiały jakoś tak podobnie...


... co zapewne w dużym stopniu dawało im dość wysokie miejsca w kolejnych konkursach. W ostatniej dekadzie Eurowizji Szwecja 4-krotnie zajmowała 5. miejsce (w tym między innymi Carola w roku 2006 z piosenką "Invisible"). W 2008 roku ponownie w konkursie wystąpiła Charlotte Perelli ze swoim "Hero", które prześlizgnęło się do finału głosami jurorów i zapewne szwedzką renomą. Nie udało się to w tym roku - Anna Bergendahl, jedna z faworytek na czołowe miejsca w tym roku z piosenką "This is my life" zajęła 11. miejsce w swym półfinale i do finału nie awansowała, co Szwecji zdarzyło się po raz pierwszy w historii.


Jak wspomniałem na początku, Szwecja to jeden z najważniejszych krajów dla Eurowizji. Gdyby "Wielką Czwórkę" wyłaniano na podstawie sukcesów, a nie pieniędzy - pewnie by się w niej znalazła. Choć od 2006 roku najwyższym miejscem jakie udało się zająć temu krajowi było 18., to co roku na propozycję szwedzką czekają niemal wszyscy fani Eurowizji. Dzieje się tak za sprawą szwedzkich preselekcji - Melodifestivalen, które wyłania reprezentantów od 1959 roku. Oprawą - 4 półfinały, koncert "drugiej szansy" oraz finał - może się równać chyba tylko z samym konkursem Eurowizji. I mimo że na Szwecji ciąży jeszcze jeden mankament (wzajemne wspieranie się krajów skandynawskich, choć tak naprawdę Szwecja najwięcej punktów wymienia z Holandią, Norwegią, Danią i Wielką Brytanią), to kraj ten traktowany jest "po królewsku" wraz ze swoimi Trzema Koronami: zespołem ABBA, Carolą i Melodifestivalen.

czwartek, 22 lipca 2010

Dana International - Diva

W 1998 roku eurowizyjna publiczność przeżyła szok. Z numerem ósmym na scenie w Birmingham pojawiła się Dana International. Reprezentowała Izrael, choć ten w sporej części był temu przeciwny. Ale zacznijmy od początku...

W 1972 w mieszanej, jemeńsko-izraelskiej rodzinie w Tel Awiwie na świat przyszedł Yaron Cohen. Choć urodzony został jako chłopiec, identyfikował się bardziej z kobiecością - i to w dość młodym wieku. Cohen bardzo chciał występować na scenie i śpiewać. Mocno na tę decyzję wpłynęła śmierć przyjaciela, który bardzo w niego wierzył i wróżył mu dużą karierę. Yaron, prócz zainteresowania muzyką, obarczony był jeszcze poważnym problemem. W wieku 13 lat oficjalnie ujawnił się jako transseksualista.

W wieku 18 lat zaczął występować jako drag queen, parodiując wielu sławnych artystów, dzięki czemu stał się popularny. W 1993 roku wyjechał do Londynu, tam poddał się operacji zmiany płci i prawnie zmienił swoje imię na Sharon. W tym samym roku wydał płytę "Dana International" i przyjął taki pseudonim artystyczny.

Ten, jak i drugi album Dany, zdobyły uznanie w całym Izraelu, a ona zdobyła nagrodę najlepszej piosenkarki roku. W 1995 po raz pierwszy wystartowała w konkursie Eurowizji, chcąc spełnić marzenie z dzieciństwa. Utwór "Layla Tov, Europa" ("Dobranoc, Europo") zajął drugie miejsce w krajowych preselekcjach i Dana musiała jeszcze trochę na Eurowizję poczekać.


Jej czas nadszedł w 1998 roku. Po trzech latach na Eurowizję powrócił Izrael. Reprezentowała go Dana z piosenką "Diva". Walka o zwycięstwo rozstrzygała się w ostatnim głosowaniu - różnica pomiędzy trzema piosenkami na podium wyniosła 8 oczek, jednak to Izrael zdobył 174 punkty i ostatecznie wygrał.


Na zakończenie konkursu w 1998 roku, Dana powtórnie zaśpiewała "Diva", jednak teraz już ubrana w nieco bardziej ekstrawagancki strój. Sam utwór stał się hitem w całej Europie.





Uczestnictwu Dany International w Eurowizji sprzeciwiały się środowiska ortodoksyjnych Żydów. Po konkursie, piosenkarka wygłosiła przesłanie pojednania: "Moje zwycięstwo dowodzi, że Bóg jest po mojej stronie. Chcę wysłać moim krytykom orędzie przebaczenia i powiedzieć im: spróbujcie zaakceptować mnie i styl życia, jaki prowadzę. Jestem kim jestem, co nie oznacza, że nie wierzę w Boga. Jestem częścią Narodu Żydowskiego".

Na Eurowizyjnej scenie artystka pojawiła się rok później - wręczała nagrodę zwycięzcy konkursu z 1999 roku. Gdy podnosiła ciężkie trofeum, jeden z członków zwycięskiej szwedzkiej ekipy przypadkowo nadepnął jej na suknię, przez co Dana upadła - tuż przed kamerami. Jest to jeden z bardziej znanych "niemuzycznych" momentów Eurowizji.


W następnych latach pojawiły się kolejne albumy Dany International, które nie zdobyły jednak takiej popularności jak te z lat 90. Po drodze pojawiły się konflikty z wydawcami muzycznymi. Do showbiznesu na dobre piosenkarka wróciła w 2007 roku. Duży sukces odniósł jej utwór "Love boy", który stał się najczęściej granym hitem w Izraelu od dziesięciu lat.


W 2008 roku Dana skomponowała piosenkę Boaza Maudy, "Ke'ilu kan", z którą startował on w Eurowizji i zajął 9. miejsce. Od tego czasu udziela się nie tylko w przedsięwzięciach muzycznych - angażuje się w poparcie dla niektórych polityków, była jurorką w izraelskim Idolu, wystąpiła w brytyjskim serialu telewizyjnym.

I do tej pory jest jedynym transseksualistą, który wygrał Eurowizję - symbolem dla tych, którzy "są wolni"...