Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ESC 1962. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ESC 1962. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 września 2010

Jugosławia: rock me


Eurowizję czasem przedstawia się jako Konkurs Piosenki Zachodnioeuropejskiej do początku lat 90. i rozpadu Związku Radzieckiego. I choć zdecydowana większość krajów pochodziła z tzw. bloku zachodniego, to w konkursie występował także przedstawiciel "państw wschodnich" - Jugosławia.

Kraj ten zadebiutował w roku 1961. Krajowe preselekcje, nazwane Jugovizją, zbierały kandydatów z poszczególnych części całej Jugosławii, by spośród nich dokonać wyboru reprezentanta całego państwa. W pierwszej edycji udział wzięły telewizje z Belgradu, Lublany i Zagrzebia, lecz w kolejnych latach dołączyły do nich następne. Pierwszą reprezentantka Jugosławii była Ljiljana Petrović (co ciekawe pochodząca z części bośniackiej) z utworem "Neke davne zvezde" ("Parę starych gwiazd"). Wielkiego sukcesu nie odniosła, niemniej zajęła miejsce 8., czyli w pierwszej połówce konkursu.


Rok później (1962) Jugosławia osiągnęła nieco lepszy wynik. Lola Novaković za piosenkę "Ne pali svetla u sumrak" ("Nie zapalaj światła po zmierzchu") zdobyła 10 punktów i zajęła ostatecznie 4. miejsce. Jedynie punktu zabrakło jej do podium...


Kolejne lata nie były zbyt udane dla Jugosławii. W 1964 zajęła ostatnie miejsce z zerowym kontem, a przez aż dwadzieścia lat najwyższym miejscem było siódme (z 1966 i 1968). Od 1977 do 1980 roku nie wystąpiła na Eurowizji z powodów politycznych. W 1983 jugosłowiańskim reprezentantem na Eurowizji był Daniel, czyli prywatnie Milan Popović. Najpierw niespodziewanie wygrał krajowe preselekcje z utworem "Dzuli" ("Julia"), będąc zgłoszonym przez telewizję chorwacką. Później pojechał do Niemiec, by tam zająć czwarte miejsce, o włos przegrywając z Carolą Haggkvist. Ciekawe w tym wszystkim jest jeszcze to, że za swój występ zdobył aż 5 dwunastek - więcej zgromadził jedynie zwycięski Luksemburg...


Chociaż Jugosławia nie wystartowała w 1985 roku, z powodu... piątej rocznicy śmierci Josipa Tito, to na kolejny dobry wynik nie musiała czekać zbyt długo - już w 1987 po raz kolejny zajęła miejsce czwarte. Swój kraj reprezentowała jedna ze sławniejszych jugosłowiańskich grup w tamtym okresie - Novi fosili. Pochodząca z Zagrzebia grupa na Eurowizję pojechała z piosenką "Ja sam za ples" ("Chcę tańczyć").


W 1988 roku z Jugosławii wystąpił kolejny zespół - Srebrna Krila, czyli Srebrne Skrzydła. Wystąpili z utworem "Mangup" ("Urwis"), za który zgromadzili łącznie 87 punktów. I choć do podium zabrakło im zaledwie 5 punktów, zajęli dopiero szóstą lokatę.


Jednakże największy sukces Jugosławii miał miejsce w roku 1989 za sprawą grupy Riva. Była to kolejna ekipa z Zagrzebia, która wygrała ogólnokrajowe eliminacje. Utwór "Rock me" ze wszystkich przedstawionych spodobał się najbardziej - zgromadził 137 punktów, dzięki czemu wyprzedził propozycje z Wielkiej Brytanii i Danii. Słynny komentator BBC, Terry Wogan, skomentował to zwycięstwo jako "dzwon śmierci" Eurowizji. Gorzej jednak było dla samego zespołu, który rozpadł się już dwa lata później.


W 1990 Eurowizja zagościła do Zagrzebia, jako że zespół Riva był grupą chorwacką. Jugosławia zajęła u siebie siódme miejsce i był to jej ostatni lepszy wynik. W 1992 roku Jugosławia wystąpiła po raz ostatni w konkursie. Po rozpadzie tego kraju rok wcześniej, zrzeszała już tylko Serbię, Czarnogórę oraz Bośnię i Hercegowinę. Ostatnią reprezentantką Jugosławii na Eurowizji była Extra Nena, prywatnie Snezana Brezić. Jej piosenka "Ljubim te pesmama" ("Całuję cię piosenkami") zdobyła 44 punkty i pozwoliła artystce zająć 13. miejsce.


Po całkowitym rozpadzie Jugosławii na Eurowizji pojawiały się nowe samodzielne kraje - Chorwacja, Bośnia i Hercegowina oraz Słowenia zadebiutowały już w 1993 roku, Macedonia w 1998. Co interesujące, dopiero w 2003 roku zadebiutował "trzon" starej Jugosławii, czyli Serbia i Czarnogóra, która od 2007 występowała osobno jako dwa kraje.

Jeśli chodzi o historię Jugosławii do 1992 roku, to zdecydowanie najwięcej sukcesów odnosili reprezentanci telewizji chorwackiej, którzy zresztą stanowili połowę wszystkich eurowizyjnych artystów z Jugosławii. Punkty wymieniane były dość równomiernie - najwięcej Jugosławia przyznała Włochom, najwięcej otrzymała od Turcji, dość "przyjacielskie stosunki" posiadała także z Izraelem. Jednak obecnie połączenie punktów i krajów bałkańskich jest jedną z większych bolączek konkursu Eurowizji...

Wiele ciągów dalszych (przy okazji poszczególnych krajów) nastąpi...

poniedziałek, 30 sierpnia 2010

1962: francuska pierwsza miłość



Rok 1962 był pod wieloma względami godny zapamiętania. Konkurs Eurowizji gościł wtedy w Luksemburgu. Udział wzięło 16 krajów, których skład nie różnił się niczym od tego z 1961 roku. 

Wieczór rozpoczęła fińska propozycja "Tipi-tii" wykonywana przez Marion Rung. W końcowej klasyfikacji zajęła ona ostatecznie miejsce siódme. Kolejne utwory mówiąc również nie zyskały uznania jurorów, a cztery z nich nie zdobyły żadnego punktu. Wśród tych był holenderski utwór "Katinka", śpiewany przez duet De Spelbrekers. Po wielu latach nie można pozbyć się zdziwienia, że został tak nisko oceniony - zwłaszcza, że po Eurowizji był całkiem popularny w Europie. Można jedynie zastanawiać się, jak duży wpływ na niepowodzenie miały zakłócenia oświetlenia, będące winą organizatorów...


Zaraz po Holandii na scenie wystąpiła Francuzka, Isabelle Aubret, z piosenką "Un premier amour" ("Pierwsza miłość"). Ta, jak łatwo się domyślić, opowiadała o wyjątkowości tego uczucia, którego nigdy się nie zapomina.


Z numerem 14. wystąpił reprezentant gospodarzy, Camillo Felgen. Jego "Petit bonhomme" ("Mały chłopiec") to skierowane do syna słowa ojca, który wie, że jego "już duży" chłopiec lada chwila opuści go, "udając się w podróż ścieżkami wolności".


Na zakończenie na scenie pojawił się Francois Deguelt, reprezentant Monaco z 1960 roku, kiedy to zajął 3. miejsce. Tym razem wystąpił z utworem "Dis rien" ("Nie mów nic"), w którym stwierdza, że w miłości nie są potrzebne żadne słowa.


Po wszystkich szesnastu wykonaniach przystąpiono do głosowania. To, w porównaniu z rokiem poprzednim, zostało diametralnie zmienione. Odtąd bowiem każdy kraj przyznawał trzem najlepszym swoim zdaniem piosenkom 3, 2 i 1 punkt. Klasyfikacja ta powstawała w oparciu o głosy 10 jurorów z każdego kraju, którzy przyznawali swoim faworytom punkty w ten sam sposób. 


W głosowaniu niemal od razu prowadzenie objęła Francja, która z każdym głosowaniem powiększała swoją przewagę nad resztą piosenek. Ostatecznie zdobyła 26 punktów i wygrała konkurs. Różnica była olbrzymia - Monaco, które zajęło miejsce drugie, zgromadziło 13 oczek, a trzeci Luksemburg 11. Po raz pierwszy na Eurowizji zdarzyło się, że wszystkie utwory z podium były wykonywane w języku francuskim. Po raz trzeci jednak znów reprezentant Francji zajął najwyższe miejsce (poprzednio w 1958 i 1960 roku).